wtorek, 24 maja 2016

szara eminencja - serii kumihimo ciąg dalszy

Jak już usiadałam do splatania sznurków to splotłam ich kilka kolorów w te szare dni, którymi jeszcze niedawno raczyła nas pogoda :) Nie do pomyslenia teraz kiedy piękne słoneczko grzeje a na dworzu od 2 dni ponad 25 stopni :)


Drugą bransoletką jest bransoletka w kolorze szarym. Bliźniacza do turkusowej. Maja tylko inne zakończenia.
Do jej wykonania użyłam sznurka satynowego szarego 1 mm. Sznurki satynowe pięknie błyszczą, więc ta bransoletka wygląda jakby była srebrna. Do niej pasowały kulki ze szkła, przezroczyste oraz troszkę od nich mniejsza kulka hematytowa. Zaczepiłam je gwoździami zakończonymi loopikiem, żeby było bardziej surowo. Dodatkowo z kilku ogniwek zrobiłam przedłużkę. To wszystkie dodatki do tej naprawdę fajnej choć stonowanej bransoletki.
Wykonanie tych bransoletek jest dużo mniej pracochłonne od np tych chainmaillowych. Ale też sprawia mi radość robienie ich. A zwłaszcza splatanie . No dobrze... i dobieranie dodatków :) 

Kilka zdjęć, pierwsze tylko oddaje jak ona ładnie błyszczy :










trochę ruchu dobrze zrobi :