wtorek, 30 sierpnia 2016

Chwostow ciąg dalszy - tym razem białe

Chwosty mnie wciągnęły na całego.  Zrobiłam całą serię.  I na tym wcale nie poprzestanę.
Kolejne z chwostowej serii są kolczyki . 




 Wykonałam je techniką chainmaille. Splotem byzantine. Albo raczej Romanov ;)  Romanov jest świetnym, bardzo dekoracyjnym splotem.
Do głównej części kolczyka użyłam kółek aluminiowych w kolorze srebrnym. Oplotlam nimi koralik szklany w kolorze półprzezroczystym.
Do całości dołączyłam biały chwost.  Tak jak w TYM wpisie chwost zrobiłam z odnalezionych po latach nici w kolorze białym.

Kolczyki są średniej długości. Długość bez bigla 7 cm . 
Są bardzo efektowne. I bardzo widoczne.Kolor biały zawsze daje taki efekt.

Poniżej kilka zdjęć.  Nie mam sztucznego ucha do eksponowania kolczyków.  Przez co jest mi trudno je pokazać.