sobota, 21 stycznia 2017

łapacze snów

Mam i ja :)
Wszędzie je widać. Wszędzie są! W różnej formie, z różnych materiałów. Małe i duże.
Postanowiłam i ja w końcu zrobić łapacze snów.



Wymyśliłam, że zrobię je w formie kolczyków.
Wykorzystałam technikę wire wrapping, czyli oplatanie drutem. Duże kółko wyplotłam drutem 0,25 mm. Raz już przy TEJ bransoletce wyplatałam drutem w środku kółka. Tym razem jednak zrobiłam to z większą świadomością wykorzystania tej techniki i plecenia :) Wszystko to za sprawą kursu , na którym byłam w grudniu. Kurs był z techniki wire wrapping z Izą Malczyk. Do tej pory nie zdążyłam jednak tego wydarzenia opisać.  Nadrobię to niedługo.
Do oplecionego kółka za pomocą łańcuszka z okrągłymi, małymi ogniwkami dołączyłam malutkie piórka. Z nimi miałam największy problem. Potrzebowałam naprawdę malutkie. Wszystkie wydawały mi się za duże, w końcu dorwałam takie jak trzeba stacjonarnie.
Kolczyki są długie, czyli takie jak lubię :)