niedziela, 8 stycznia 2017

Chainmaille Celtic Vision - bransoletka z liściem

Pierwszy weekend nowego roku obfitował w mojej pracowni w splot celtycki. Wykonałam kilka egzemplarzy biżuterii. Ale po kolei . Dzisiaj pokażę pierwszą z nich : bransoletkę wykonaną splotem celtic vision.





Tą bransoletką rozpoczęłam serię biżuterii wykonaną splotem celtyckim. Do wykonania tej bransoletki użyłam kółeczek w 3 rozmiarach. Największe mają AR = 5.0 , kolejne AR = 3.0 i najmniejsze 2.0.
Kolor kółek to antyczne złoto. Starałam się znaleźć w moich zasobach ogniwka pasujące dokładnie do podawanych przy tym splocie. Pasowały te w tym nigdy nie używanym przez mnie kolorze.  Po raz pierwszy użyłam tego koloru do mojej biżuterii. Nie byłam do niego na 100% przekonana. W swoich zasobach ne posiadam nawet zbyt dużo zawieszek, czy szpilek, zapięć w tym kolorze. Teraz wiem, że bardzo szybko trzeba to zmienić. Zdecydowanie ten kolor został moim ulubionym.  Biżuteria w tym kolorze wygląda jak starodawna. Ma styl i urok .

W związku z tym, że ten kolor był do tej pory u mnie mało popularny miałam problem ze znalezieniem zapięcia. Przyznam się, że zapięcia nie miałam. Nie miałam też z czego wykręcić zapięcia ( drutu w tym kolorze też brak ).
Na pomoc przyszła mi moja przyjaciółka. Podarowała mi zapięcie typu toggle w kształcie liścia . Zapięcie bardzo duże, ale jak bardzo pasujące do tej bransoletki. Dzięki niemu bransoletka jest typowo kobieca.
Jakbym użyła zwykłego karabińczyka bransoletka mogłaby być męska lub unisex.

Bardzo prosty splot, a zapięcie zmienia cały wygląd bransoletki w cudo, które aż chce się nosi na ręku.

Nie uważacie, że ten splot bez zapięcia wygląda trochę jak stonoga ? :)

Kilka ujęć bransoletki :












---------------------------

zapomniałabym o banerku lekcji 13