poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Błękitny Romanov

Temat mówi sam za siebie :) U mnie dziś króluje królewski splot ! 

 


Romanov mój ulubiony splot bizantyjski  często jest przeze mnie robiony.
Jako że lubuje się w przepychu ( taka typowa sroka ze mnie ), a ten splot wygląda  bogato uwielbiam go nosić i robić .
Tym razem bransoletkę wykonałam z ciemnych ogniwek w kolorze hematytowym lub jak kto woli czarnym. Wg mnie nie jest to tak do końca kolor czarny, raczej bardzo ciemno srebrny. Taki właśnie hematyt. Do tych pięknych ogniwek dołożyłam szklane, błękitne koraliki.  

Bransoletka ma 18 cm + przedłużka.

Tym razem pokaże Wam zdjęcia na czarnym tle, które jak na moje możliwości i umiejętności, wyszły nieźle . Dużo lepiej niż na jasnym tle, z których nie jestem zadowolona. Dlatego dziś stawiam na czarne tło.



 

 


 no dobra kawałek na białym tle: