poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Perłowe kolczyki

Dzisiaj pokażę kolczyki, które powstały między 2 większymi i ważnymi dla mnie pracami.A nawet trzema :) Te większe te pokażę w swoim czasie. 





Obok chainmaille moją ulubioną techniką staje się wire wrapping. Dopiero się jej uczę.  I nieczęsto robię pracę tą techniką . Zaniedbuję ją nieco na rzecz chainmale. Teraz akurat robiłam większą pracę drucikami dlatego wykorzystując ten czas i porozkładane druty zrobiłam kolczyki.
Użyłam do nich drutu miedzianego w kolorze antique copper wire oraz perły seashell.  Kolor tych pereł świetnie pasuje do koloru drutu. Nie wiedziałam, że drut miedziany może mieć kilka kolorów, ale okazało się, że tak. Kolorów miedzianych, nie mówię tu o drucie miedzianym posrebrzanym czy pozłacanym :)

Kolczyki zawiesiłam  na biglach w kolorze miedzianym. Niestety kolor bigli nieco różni się od koloru drutu. Myślę jednak że za bardzo to nie przeszkadza. Widać to na zdjęciach, ale na żywo nie jest to tak bardzo widoczne.
W rezultacie powstały malutkie śliczne kolczyki. Mają w sumie ok 4 cm długości. 

Przyznam się Wam, że największą trudność w tej technice sprawia mi powtórzenie takich samych oplotów - np na tych kolczykach :) Albo wyplecenie lewej strony tak samo jak prawej . Po prostu nie potrafię działać w odbiciu lustrzanym. 
 
Kilka zdjęć poniżej.  Pracę zgłaszam do Cyklicznych Kolorków, kolorek w tym miesiącu: to perłowy. 



 

 

 


 i jeszcze baner CK: